18 października 2012

Zmiany, zmiany, zmiany... Czyli zaczynamy na nowej platformie!

Ten post oznacza, że właśnie zaczęliśmy to co zapowiadaliśmy już jakiś czas temu. 

Blog, który właśnie odwiedzacie, powstała jako projekt bez daty końcowej. Miał polegać na publikowaniu jednego zdjęcia, jednej wegańskiej potrawy dziennie. Motywacja jaka za tym stała jest dość oczywista - przez te kilkanaście lat nie jedzenia mięsa chyba nie było dnia, żebym nie usłyszał znienawidzonego pytania: "To co Ty właściwie jesz?".

Niestety dość szybko (bo po około dwóch miesiącach codziennych publikacji) okazało się, że rzeczywistość, praca, życie rodzinne brutalnie weryfikują to co sobie założyliśmy. Pojawiły się również coraz częstsze pytania o przepisy na konkretne dania, których z założenia nie publikowaliśmy... 

To wszystko doprowadziło nas do miejsca w którym jesteśmy teraz. Chcielibyśmy żeby to co robimy trafiło do jeszcze większej liczby osób, żeby było użyteczne i cieszyło, żeby pomagało zrozumieć o co w tym całym weganizmie chodzi i żeby zwracało uwagę na los zwierząt i naszej planety. Takie są nasze motywacje dziś.

Blog na którym publikowaliśmy do tej pory nasze zdjęcia, zostanie tam gdzie jest (czyli TU), nie będzie jednak pojawiało się tam nic nowego. Cały czas funkcjonuje nasz Facebook fanpage, w tej kwestii nie zmienia się nic.

Mamy nadzieję, że polubicie naszą nową odsłonę i dodać ten adres: www.veggieporn.pl do swoich zakładek.

Maradi & Zuza
Veggie Porn Crew

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza